image

1492 – Podczas podróży do Indii Krzysztof Kolumb posmakował suszonych liści tytoniu

1545 - Sądząc po odnalezionych śladach w Montreal (Kanadza), Indianie zamieszkujące tamte tereny palili tytoń

1556 – Tytoń dociera do Francji

1558 – Tytoń trafia również do Brazylii i Portugalii.

1559 – Tytoń pojawił się Hiszpanii.

1560 – W Afryce Centralnej znajdują się plantacje Nicotiana rustica

1565 – Tytoń pojawia się w Anglii.

1600 – Palenie i żucie tytoniu szerzy się wśród mieszkańców Niemiec,Włoch, Norwegii, Szwecji, Persji,Rosji , Indii, Indochin, Chin,Japonii  i zachodniego wybrzeża Afryki.

  • Tagi:

doc Pomimo wielu dowodów świadczących przeciwko ich szkodliwości, wielu ludzi wciąż pali papierosy.

Kilkanaście lat temu palenie tytoniu było społecznie akceptowane,a nawet uważane za cool.

Można to jasno wywnioskować oglądając niektóre reklamy z tamtego okresu.

Na przykład jedna z reklam papierosów Camel mówiła:

Więcej lekarzy pali papierosy marki Camel niż jakiekolwiek inne

papierosy“…

Wraz z tym hasłem można było zobaczyć zdjęcie przystojnego lekarza trzymającego papierosa w ręce.

Przesłanie ?

Piękni, inteligentni ludzie sukcesu palą papierosy Camel, więc dlaczego Ty masz nie palić ?

Ponadto jeżeli twój lekarz pali Camele, nie mogą być one realnie szkodliwe dla Ciebie.

Jeżeli twój lekarz, czyli osoba odpowiedzialna za Twoje zdrowie uważa , że papierosy marki Camel są lepsze niż np.

Marlboro, to nie podlega to żadnej dyskusji.

Nawet jeśli takie reklamy byłyby jeszcze dozwolone w dzisiejszych czasach, żaden lekarz nie poparłby takiego produktu,
chociażby dlatego,  że te kilkanaście lat później wszyscy już wiemy, że palenie nikotyny poważnie szkodzi zdrowiu.

Wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, że śmierdzące włosy oraz zabarwione od nikotyny zęby i palce nie są sexy, ani cool, jak niektórzy kiedyś sądzili.

Wiemy też, że większość lekarzy nie wygląda jak gwiazdy filmowe…

Zacząłem palić, gdy miałem 15 lat.  I nie były to wcale Camele, tylko papierosy o nazwie Player’s.

Nie były z nimi związane żadne sexy reklamy, ani nic co mógłbym sobie teraz przypomnieć.

Były to natomiast jedne z papierosów, które palił mój ojciec.

Ojciec palił trzy paczki papierosów dziennie: dwie, które gwarantowały, że jego płuca były wiecznie zatkane smołą i

jedną paczkę papierosów mentalowych – w celach zdrowotnych.

Jak widzisz, już wtedy ludzie powoli zaczęli zdawać sobie sprawę z tego, że palenie może powodować różnego rodzaju paskudne

choroby nowotworowe. Jednak większość palaczy postanowiła ostatecznie zignorować te ostrzeżenia.

Mój ojciec wiedział przecież najlepiej, że palenie papierosów mentalowych przeciwdziała szkodliwemu działaniu innych

papierosów, które wypalał. Nie zdawał sobie wówczas sprawy z tego, że papierosy mentalowe są równie szkodliwe, jak każde

inne – dając się nabrać na kojący aromat mentolu.

Nawet po tym gdy zdiagnozowano u niego raka płuc, nie przestał palić papierosów mentalowych. Każdego ranka spędzał pół

godziny krztusząc się i próbując oczyścić swoje płuca – wypalając jednocześnie kilka mentalowych do filiżanki kawy.

Nie zacząłem palić z winy mojego ojca. Jeżeli już, to jego nawyk obrzydzał mnie.
Pamiętam dobrze jak w miesiącach zimowych, gdy wszystkie okna i drzwi w naszym domu były szczelnie zamknięte, salon był

często przepełniony dymem – co było wynikiem działania jednego człowieka i jego 60 papierosów dziennie. Nawet gdy nie było

go w domu, ten pokój zawsze śmierdział osiadłym na ścianach starym dymem tytoniowym.

Każdej wiosny ojciec zwykł otwierać wszystkie okna i na nowo malować ściany salonu.
Często patrzyłem jak zaczynał kłaść pierwszą warstwę białej farby, która wydawała się znacznie jaśniejsza niż mocno

pożółkłe przez zimę ściany.

Prawdopodobnie nigdy przyszło mu do głowy, że wnętrze jego płuc spotkał znacznie gorszy los.
Nigdy też nie przypuszczałem, że sam  będę powodem żółknięcia ścian przez najbliższe lata.

Na długo przed rozpoznaniem u ojca raka płuc wydarzyło się coś co wywarło na mnie presję sięgnięcia po pierwszego

papierosa. Przeniosłem się wówczas do nowej szkoły, gdzie dwie najpopularniejsze dziewczyny na moim roku zechciały się ze

mną zadawać.

Byłem tak wdzięczny za okazaną mi przyjaźń oraz akceptację z ich strony, że kiedy pewnego dnia po szkole zaproponowano mi

papierosa , przyjąłem, bez zastanawiania się nad konsekwencjami. Pierwszy wdech prawie całkowicie mnie  zniechęcił, ale

wytrwałem…

Paliłem przez prawie 15 lat zanim zdecydowałem się rzucić. Mimo wszystko do dzisiaj nie mogę sobie wydarować tego

pierwszego macha.

Pomimo wszystkich dowodów świadczących o szkodliwości papierosów, ludzie wciąż je palą.
I to nie tylko ludzie w średnim wieku, którzy nie mogą sobie poradzić z nałogiem. Wielu młodych ludzi zaczyna palić.
Jak więc do cholery ich powstrzymać od wchodzenia w ten ohydny nałóg ?

Niestety siedemdziesiąt lat później, możemy dostrzec, że niektóre firmy reklamowe promują papierosy równie podstępnie jak kiedyś np. Camel…

Na podstawie
MARY SCHNEIDER, Serwis Thestar.com.me

  • Tagi:

chtx Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków ( FDA) nakazała firmom farmaceutycznym Pfizer i GlaxoSmithKline wprowadzić
etykiety ostrzegawcze na lekach wspomagających rzucanie palenia tytoniu, takich jak:  Chantix i Zyban.
Etykieta ta ma informować pacjentów, że leki te mogą powodować depresję i myśli samobójcze.
Wiadomo również, że obydwa mogą prowadzić do innych zaburzeń psychucznych takich jak: wrogość do otoczenia,
pobudzenie, koszmary senne, drgawki, a nawet utrata przytomności.
FDA Zaniepokojenie możliwością wystąpienia drgawek oraz utratą przytomności
wprowadziły zakaz stosowania Chantix przez rządowych pilotów oraz amerykańskie siły zbrojne podczas lotów i misji zbrojnych.

Chociaż FDA jest niepewne co mechanizmu prowadzącego zmiany w organizmie,
duży zbiór dowodów prowadzi bezpośrednio do tych właśnie leków.
W wielu przypadkach objawy rozpoczęły się, zaraz po tym gdy pacjent rozpoczął kurację, a następnie zakończyły się niemal natychmiast,
gdy leczenie zostało wstrzymane.

Ponieważ żaden z tych leków nie zawiera nikotyny, FDA rozważa hipotezę, że niektóre z objawów są spowodowane nagłym jej odstawieniem.
Jednak wiele objawów występuje zarówno u pacjentów, którzy nadal palą podczas przyjmowania leków.

Chantix i Zyban działają na tę samą część mózgu, co nikotyna.
Zyban blokuje działanie nikotyny w mózgu, podczas gdy Chantix częściowo naśladuje efekty jej działania i sprawia,
że jej działanie chemiczne jest mniejsze.

Etykieta Chantix już niesie ostrzeżenie o ryzyku objawów psychicznych.
Raporty FDA, w 2006 r. zanotował 98 samobójstw i 188 prób samobójczych związanych z tymi lekami.

Podobnie jak i na opakowaniu leku Zyban zadbano o umieszczenie ostrzeżenia o zwiększonym ryzyku
wystąpienia myśli i czynów samobójczych.

Istnieją doniesienia o 14 samobójstwach i 17 próbach samobójczych związanych z lekami,
które zawierają ten sam aktywny składnik jak lek przeciwdepresyjny Wellbutrin.

Wieloletni nałogoi palacze systematycznie budują własną strukturę sytuacji, w których najczęściej sięgają po papierosy. Czesto są to sytuacje stresujące, bądź przeciwnie – związane bezpośrednio z relaskem i wypoczynkiem…

Normalnym staje się “dymek” podczas picia kawy, po sytym posiłku, na imprezie, z alkoholem itp…

To właśnie jeden z głównych powodów tak silnej właściwości uzależniającej nikotyny…
W połączeniu z pełną akceptacją społeczną, osoba paląca papierosy może w pełni, bez przeszkód rozwijać swój nałóg i i tym samym robić go coraz silniejszym. Palenie tytoniu staje się częścią życia.

  • Tagi:

drug Czy wiesz, że nikotyna zawarta w tytoniu,  tuż obok silnych narkotyków takich jak heroina, czy kokaina jest zaliczna do środków nabardziej uzależniających na świecie.

Niektórzy twierdzą nawet, że  jej właściwości uzależniające są dużo większe niż morfiny, czy też innych, równie niebezpiecznych narkotyków.

W niewielkich ilościach nikotyna ma działanie pobudzające.   W nieco większych może wystąpić uczucie lekkości, oderwania od rzeczywistości, myślotok itp.

Niestety nikotynę bardzo łatwo można przedawkować co kończy się biegunką, halucynacjami, wymiotami a nawet i śmiercią.

Wieloletni palacze nie odczuwają już żadnej przyjemności podczas przyjmowania nikotyny…

Zapomnieli już dawno jak czuje się “czysty” człowiek.  Organizm wieloletniego palacza jest w dużo gorszej kondycji niż osoby nigdy nie palącej.

Tolerancja u nich jest tak wielka, że jedynym powodem, dla którego wciąż  palą jest bardzo silne, budowane przez długi okres uzależnienie . Wielu z nich pali, bo perspektywa rzucania jest zbyt odległa i często wręcz uznawana za zbyt ciężką lub niemożliwą.

Tymczasem jednak, tak jak ze wszystkimi innymi środkami odurzającymi – z NIKOTYNĄ można walczyć i wygrać.

Jest wiele metod, które można zastosować podczas walki z tym ochydnym nałogiem.

Istnieje natomiast jedna wspólna cecha dla nich wszystkich:  Mocna chęć rzucenia.


Plecaki - ubezpieczenia komunikacyjne